Autor Wątek: Witamy Wszystkich Ja i Moja M11 125  (Przeczytany 808 razy)

Offline szames58

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 231
  • Model: M16 320
Odp: Witamy Wszystkich Ja i Moja M11 125
« Odpowiedź #25 dnia: 19 Czerwiec 2017, 20:45 »
Piękna maszyna, tyż taką miałem! Ładniejsza nawet od 16 i nawet w jedynym słusznym kolorze! :-D


Co do ładniejsza....., to kużden obywatel swój towar chwali  ;D. Zanim dosiadłem 16-stki, to rajono mi Hondy, Yamahy, tudzież insze, ale co zrobić, jak człowiek się uprze na dany model i nic go nie przekona, że inne lepsiejsze?  ;).
Lecz fakt, urody 11-stce odmówić nie można.

Offline Aikon

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 72
  • Model: M11 125
Odp: Witamy Wszystkich Ja i Moja M11 125
« Odpowiedź #26 dnia: 19 Lipiec 2017, 10:27 »
Mała zmiana a cieszy. Zobaczymy czy teraz będzie coś więcej widać. Przy okazji zostały zmienione świece na Denso,  klocki przód i tył na polecane EBC, wymieniony filterek paliwa, oraz dołożona rolką na podręczne narzędzia z tyłu.
« Ostatnia zmiana: 19 Lipiec 2017, 10:29 wysłana przez Aikon »

Offline diabloooo

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 34
  • Model: m 11 125
Odp: Witamy Wszystkich Ja i Moja M11 125
« Odpowiedź #27 dnia: 19 Lipiec 2017, 15:13 »
No ładny :)

Offline Maciej husky

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 93
  • Model: był M 16 - 125
Odp: Witamy Wszystkich Ja i Moja M11 125
« Odpowiedź #28 dnia: 19 Lipiec 2017, 19:42 »
Potwierdzam, Ładna bestia  8)

Offline Aikon

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 72
  • Model: M11 125
Odp: Witamy Wszystkich Ja i Moja M11 125
« Odpowiedź #29 dnia: 20 Lipiec 2017, 09:05 »
Dzięki, dzięki. Jeszcze pozostało mi kilka rzeczy do zrobienia, poprawienia, przerobienia. Ale czekam na wenę twórczą, i trochę wolnego czasu.

Offline Aikon

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 72
  • Model: M11 125
Odp: Witamy Wszystkich Ja i Moja M11 125
« Odpowiedź #30 dnia: 09 Maj 2018, 14:40 »
Trochę na wiosnę pogrzebałem przy swoim rumaku więc się pochwalę małymi zmianami i dodatkami.
1) Zamontowałem obrotomierz i wskaźnik biegów
2) Dołożyłem gniazdo zapalniczki do zasilania navi, bo zamierzam w tym roku zdecydowanie więcej i dalej pojeździć niż w zeszłym roku
3) Zmodyfikowałem wiązkę stopki według przepisu z forum. Teraz można moto odpalić na stopce.
4) Wywaliłem katalizatory i system recyrkulacji spalin (odetkało go trochę, lżej się wkręca na obroty)
5) Zmieniłem zębatkę przednią na 14z
6) Zmiana obu opon na Bridgestone ( zdecydowanie polecam zmianę)
7) Wisienka w postaci chromowanych zaślepek na śruby mocowania kierownicy  :D

Puki co sprzęt bezawaryjny, jedyne co to przez zimę zmieniłem aku na bezobsługowy. Po montażu obrotomierza, mogłem się sam przekonać że 125-ki są wysokoobrotowe. Silnik bez problemu kręci się do 11tyś. Przy normalnej jeździe obroty trzeba utrzymywać powyżej 5tyś wtedy silnik żwawo reaguje na dodanie gazu. Po zmianie zębatki pierwsze biegi stały się mniej nerwowe, a na wyższych widać spadek obrotów przy prędkości przelotowej. Vmax spadł nieznacznie, i nie odczuwam żeby był jakoś mocno przymulony.
Zmiana opon zdecydowanie na plus, czuję się pewniej na nowych oponach i na wiele więcej pozwalają, deszcz również im nie straszny co zostało sprawdzone w zeszłotygodniowej wycieczce do zamku w Mosznej.
Aktualnie walczę z ustawieniem i doborem dysz w gaźniku. Spodobała mi się taka zabawa, jedyny minus to demontaż i montaż gaźnika za każdym razem. Ciasno trochę i trochę z tym schodzi, ale dochodzę do coraz większej wprawy.
Przy okazji zabawy z kablami od stopki bocznej, opisałem sobie całą wiązkę co do kabelka, to tak na przyszłość.
Obecnie mam jeszcze kila pomysłów zmian na teraz i kilka na później które muszę jeszcze sobie przemyśleć i dopracować plan, o ile wypali. Jeśli wszystko co planuję uda się zrealizować będę miał Janka skrojonego pod siebie, i trochę innego niż standardowy.
Aktualnie kończę przerwane przed 6 laty prawko kat A. i jeśli plany mi się nie zmienią i będzie je można sfinalizować, to nawet jeśli kupię coś większego to M11 zostanie ze mną do dalszej zabawy w mody i dla czystego fanu, którego mam przy niej coraz więcej. Nie tyle z samej jazdy co właśnie z samej pracy przy niej.
A tutaj fotki dodatków: