Autor Wątek: Kontrolka EFI  (Przeczytany 283 razy)

Offline mustang

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 36
  • Model: M10; M16
Kontrolka EFI
« dnia: 29 Lipiec 2017, 20:04 »
Sorki Panowie ! Wiem, że ten wątek już był na tym forum, przeczytałem go od deski do deski ale nie znalazłem rozwiązania na mój problem.
Jakiś czas temu po umyciu mojego M16 i odpaleniu silnika nie zgasła kontrolka EFI. Świeci cały czas podczas jazdy, moto pracuje normalnie, żadnych ubocznych skutków nie zauważyłem chociaż przejechałem już sporo  bo ponad 300 km a ona dalej świeci. Sprawdziłem już chyba wszystko, sondy lambda przeczyściłem druciakiem, świece, kabelki i kostki, wentyl chodzi, płynu było dość tylko stary. Pomyślałem. że jeszcze ten płyn wymienię no i mam nowy problem  >:(.
Spuściłem stary płyn jak to w instrukcji piszą, nalałem nowy do chłodnicy na ful i teraz ni cholery nie mogę uzupełnić w zbiorniczku wyrównawczym.
Nie chce spływać do zbiorniczka tak jakby nie było żadnego odpowietrzenia i ciśnienie nie pozwala ąby płyn dostał się do zbiorniczka.
Macie jakiś sposób na to ? Juto wybieram się w długą trasę a tu zong.
Odpaliłem silnik z nowym płynem (z prawie pustym zbiorniczkiem) a EFI dalej świeci. Muszę się chyba do tego przyzwyczaić chociaż nie nawidzę jak coś nie działa jak należy  >:( >:(

Offline mreiter

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 20
  • Model: M11-125
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #1 dnia: 30 Lipiec 2017, 09:40 »
Kolego nie piszesz jaki to silnik. Zapewne 320cm3.
Możesz zweryfikować czy masz u siebie taki moduł?
http://4.bp.blogspot.com/-raTg89EafR0/UrQ-AKnoD9I/AAAAAAAAAB0/ASRjiy_t1TI/s1600/IMG_20131214_120707.jpg

U mnie w M11 pod siodłem zasłonięty pokrywą z lewej strony.

Offline trzysta

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 2102
  • Model: M11 - 320cm3
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #2 dnia: 31 Lipiec 2017, 16:14 »
Łomatko to jest zbiornik przelewowy.
Normalnie nie zalejesz go zalewając chłodnicę bo tak robisz z tego co rozumiem.
Z chlodnicy idzie przelew czyli z jej gornej czesci.
Jak plyn jest hot to zwieksza objetosc i chlodnica wywala naddatek do przelewowego rurką w dnie przelewowego.
Jak ostygnie silnik i chlodnica to plyn sie kurczy bo zmniejsza swoja energie cieplna (fizyka podstawowka no gimnazjum powiedzmy) wtedy przez rurke w dnie przelewowego jest zasysany z powrotem do chlodnicy.
Dziurka w korku pozwala na "pracę" płynu w te i nazad.

Efi i reszta kontrolek to wspolny plus a sterowanie masą tak więc moze po prostu kabel od EFI zwiera do masy i dlatego sie swieci :).

Offline trzysta

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 2102
  • Model: M11 - 320cm3
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #3 dnia: 31 Lipiec 2017, 16:16 »
Przelewowy uzupełniasz korkiem pod siodłem. To wolno spływa bo plyn nie ma sie jak odpowietrzyc. Pogmeraj tam w tej rurce od uzupelniacza zbiornika przelewowego jakims dluzszym drucikiem moze cos sie przytkało.

Offline trzysta

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 2102
  • Model: M11 - 320cm3
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #4 dnia: 31 Lipiec 2017, 16:19 »
Dlatego zbiornik przelewowy nie moze byc na full zalany bo wywali naddatek na prawy bok motonga jak chlodnica zrobi zrzut. Uzupelniasz wlewem pod siodlem a nie przy chlodnicy - tak robisz i nie mozesz zalac ?
« Ostatnia zmiana: 31 Lipiec 2017, 16:22 wysłana przez trzysta »

Offline SENIOR

  • RULE NUMBER ONE: NEVER TOUCH MY MOTORCYCLE !
  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 416
  • NIC NIE MUSZĘ ! Rebel and proud of it !
  • Model: Honda Shadow VT 750 C Burgund
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #5 dnia: 31 Lipiec 2017, 16:46 »
Zgaś check sam o ile masz np ODB2. Być może po myciu komp złapał jakiś błąd i go zapamiętał. O ile nie masz interfrejsu jedź do serwisu, niech zgaszą kontrolkę. Moim zdaniem powinno być OK, chyba że jest faktycznie jakaś kucha. Miałem takie przypadki w innych motocyklach, komputer był tak czuły że zapamiętywał nawet najdrobniejszy przypadkowy błąd. Po zgaszeniu check engine wszystko wracało do normy.

Offline mustang

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 36
  • Model: M10; M16
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #6 dnia: 31 Lipiec 2017, 19:47 »
Witam!
Dzięki bardzo za zainteresowanie i podpowiedzi. Chcę się odnieść  do wszystkich uwag po kolei.
Trzysta. Masz chyba rację, że  to zbiornik przelewowy bo jak pisałem nie da się go uzupełnić przez korek ( u mnie jest z boku przy chłodnicy przymocowany do ramy nie pod siodłem) bo trwało by to wieki a ja  na wczoraj tj. niedziele musiałem jechać. Nie zastanawiałem się nad tym pod względem naukowym działałem spontanicznie wg. rad na forum z poprzednich wątków o ile pamiętam z roku 2014. Przejechałem "traskę" z Krosna do Bielska - Białej i z powrotem a w zbiorniczku jak było prawie pusto tak jest. Sprawdzałem co jakiś czas na popasie bo się obawiałem czy nie przegrzeję silnika ale nic się nie stało ( w razie czego miałem ze sobą płyn, wężyk i lejek  :D).
Mreiter. Nie sprawdzałem jeszcze jaki mam moduł (czy chodzi o tzw. komputer ? ) ale co on ma do całej sprawy? nie znam się tak na elektronice. 
SENIOR. Sam tego nie zrobię bo nie mam ODB2 ( a co to jest  :-[) Pewnie skorzystam z Twojej rady i podskoczę do serwisu tylko gdzie ? kiedyś był w Krośnie na lotnisku ale z powodu braku klientów odpuścili sobie i już nie zajmują się Junakami z Almotu a może Ty masz coś takiego? chętnie skorzystam.
Dzięki jeszcze raz za odpowiedzi.
Pozdrawiam wszystkich junakowców.

Offline mustang

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 36
  • Model: M10; M16
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #7 dnia: 31 Lipiec 2017, 19:56 »
Jeszcze do Trzysta. To nie będzie zwarcie z masą bo kontrolka zachowuje się tak jak trzeba. Po włączeniu zasilania (przekręcenie "stacyjki" ) nie powoduje zapalenia się EFI  tylko dopiero po włączeniu zapłonu się zapala i już nie gaśnie a powinna po uruchomieniu sinika.

Offline trzysta

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 2102
  • Model: M11 - 320cm3
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #8 dnia: 31 Lipiec 2017, 20:05 »
Ale ten zbiornik nie moze byc pusty bo zassie powietrze do chlodnicy. Trza go sprobowac zalac.

Offline mustang

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 36
  • Model: M10; M16
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #9 dnia: 31 Lipiec 2017, 20:33 »
Trochę płynu w nim jest, tyle ile mi się udało - a raczej ile miałem czau -  wlać przez korek. W chłodnicy jest full pod korek. Zrobiłem  jeszcze tak. Wymontowałem zbiorniczek  i chciałem napełnić go na zewnątrz, nic z tego, otworek w  krućcu na który nasuwa się wężyk od korka jest tak malutka, że nawet strzykawką nie dało rady tego zrobić w miarę szybko. Dlatego też myślałem, że ktoś ma jakiś sposób. Teraz tak mi przyszło do głowy, może spróbuje zassać jakoś np. przez otwór na dole zbiorniczka pompką np.

Offline SENIOR

  • RULE NUMBER ONE: NEVER TOUCH MY MOTORCYCLE !
  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 416
  • NIC NIE MUSZĘ ! Rebel and proud of it !
  • Model: Honda Shadow VT 750 C Burgund
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #10 dnia: 31 Lipiec 2017, 20:53 »
Hey, ODB2 to złącze do skanera, poczytaj chociażby tu http://docenty.pl/interfejsy-obd2-czyli-jak-zostac-doktorem-swojego-auta/ Dlaczego samemu? Bo serwis każdorazowo za zgaszenie błędu kasuje nie mniej niż 5 dyszek. Miałem, pożyczyłem i nie wróciło. Ale jest tego sporo na allegro. A może do Junaka pasuje inny skaner - nie wiem bo już nie mam Junaka. To tylko moje sugestie, nie musisz się do nich stosować, ja w twoim przypadku udał bym się do serwisu. ;)

Offline trzysta

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 2102
  • Model: M11 - 320cm3
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #11 dnia: 31 Lipiec 2017, 22:58 »
Trochę płynu w nim jest, tyle ile mi się udało - a raczej ile miałem czau -  wlać przez korek. W chłodnicy jest full pod korek. Zrobiłem  jeszcze tak. Wymontowałem zbiorniczek  i chciałem napełnić go na zewnątrz, nic z tego, otworek w  krućcu na który nasuwa się wężyk od korka jest tak malutka, że nawet strzykawką nie dało rady tego zrobić w miarę szybko. Dlatego też myślałem, że ktoś ma jakiś sposób. Teraz tak mi przyszło do głowy, może spróbuje zassać jakoś np. przez otwór na dole zbiorniczka pompką np.

Zrob fote.
Ja leje koncentrat i tylko rakie blurp blurp slysze jak scieka ale leje sie powoli tzn. wlewa sie samo grawitacyjnie.

Offline mreiter

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 20
  • Model: M11-125
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #12 dnia: 01 Sierpień 2017, 06:22 »
Mreiter. Nie sprawdzałem jeszcze jaki mam moduł (czy chodzi o tzw. komputer ? ) ale co on ma do całej sprawy? nie znam się tak na elektronice. 
SENIOR. Sam tego nie zrobię bo nie mam ODB2 ( a co to jest  :-[) Pewnie skorzystam z Twojej rady i podskoczę do serwisu tylko gdzie ? kiedyś był w Krośnie na lotnisku ale z powodu braku klientów odpuścili sobie i już nie zajmują się Junakami z Almotu a może Ty masz coś takiego? chętnie skorzystam.

Hej,

Ten moduł (tak to jest komputer), ma do sprawy tyle, że to on załącza kontrolkę EFI (o ile nie masz uszkodzonej instalacji jak sugerował trzysta) - a od tego zacząłeś ten wątek.
Komputer zapamiętał jakiś błąd. Ten błąd może już nie istnieć w rzeczywistości i starczy ją skasować. Ale może jeszcze jeszcze widzi jakieś nieprawidłowości...
Jeżeli jest to ten sam moduł który jest w nowych silnikach 125cm3, to sposób sprawdzenia kodu błędu i zresetowania błędów opisałem w sąsiednim wątku. http://junak-daytona.pl/index.php?topic=1408.0
I to używając wyłącznie klucza w stacyjce - najpierw ewentualnie sprawdź, a później dopiero skasuj, bo to może być usterka która dopiero "dojrzewa".
Ten moduł ze zdjęcia ma również złącze podobne działaniu do OBD2, ale potrzebujesz przejściówkę i software ... i chwilę czasu.
Pomimo tego, że nie znasz się na elektronice, wersja ze stacyjką i kluczem na pewno jest w zakresie twoich możliwości (o ile to jest MT05 opisany w moim wątku).

Jak na razie żaden z Junakowców nie potwierdził/sprawdził jaki moduł mają silniki 320cm3.
Więc "w imię dobra społeczności Junakowców, wzywam Cię mustang'u, do sprawdzenia co masz tam pod siodłem:o (ale zabrzmiało  ;D)

A co do zalewania chłodnicy:
- na górze chłodnicy masz korek z zabezpieczeniem ciśnieniowym, zalej chłodnicę do pełna przez ten korek, uruchom silnik na chwilę aby przegonić płyn w układzie i pozbyć się powietrza i zalej ponownie pod korek i zamknij na wieki wieków;
- w drugim kroku martwisz się zbiornikiem wyrównawczym aby poziom był gdzieś pomiędzy kreskami.

Zbiornik ma przyjąć nadmiar płynu który zostanie wyrzucony z chłodnicy po rozgrzaniu, w wyniku rozszerzalności cieplnej płynu wzrośnie ciśnienie w układzie i nadmiar zostanie wyrzucony wężykiem podłączonym w okolicach korka o którym pisałem przed chwilą. Dzieje się tak za sprawą korka który mo podwójną uszczelkę i sprężynę - dolna uszczelka i sprężyna stanowią zawór zabezpieczający układ przed wzrostem ciśnienia - i przepuszczą płyn tylko do wyrównawczego.

Jak rozgrzany układ ostygnie do ciśnienie spadnie (zrobi się w układzie chłodnicy lekkie podciśnienie, o ile układ jest szczelny) i niedobór płynu zostanie zassany z powrotem do układu ze zbiornika, ale tym razem rurką w dolnej części układu.  Dzieje się tak za sprawą zaworu zwrotnego (to jest taki który w  przepuszcza ciecz tylko w jednym kierunku) - który tu za sprawą różnicy ciśnień pozwoli na przepływ w kierunku z wyrównawczego do chłodnicy, a który powoduje, że ciecz z chłodnicy nie spłynie ci po prostu w wyniku grawitacji (bo przecież korek wyrównawczego jest poniżej korka chłodnicy i gdyby nie było tam gdzieś takiego zaworu to nie dało by się za nic napełnić chłodnicy).

Ta wymiana występuje w małych ilościach, bo rozszerzalność płynu jest nieduża. Ten cykl będzie działać tylko gdy w chłodnicy nie ma powierza, gdyż powietrze jest rozciągliwe, dużo bardziej rozciągliwe od cieczy - choć by nie wiem co, jeżeli w chłodnicy jest powietrze (zbyt duża jego ilość), to się będzie rozciągało i w układzie nigdy nie nastąpi takie podciśnienie aby zassać z wyrównawczego z powrotem ciecz. I nie słuchaj niedouczonych serwisantów który mówią, że trochę powietrza ma tam być, bo jak nie to wywali ci płyn na koło... Jak w wyrównawczym nie będziesz miał za dużo płynu to przyjmie on nadmiar i już - taka jego funkcja. Stąd też kolejność napełniania ma znaczenie: najpierw chłodnica na full, potem dopiero wyrównawczy.

Dla tego również w każdym układzie chłodzenia są kreski MIN i MAX:
- jeżeli twój układ jest zalany do MAX, a chłodnica miała by się rozgrzać i coś z siebie wywalić, to w zbiorniku ma być na to miejsce - stąd MAX
- jeżeli twój układ jest zalany do MIN, a chłodnica stygnąć miała by coś zassać, to musi mieć skąd - stąd MIN
Cykl rozgrzewania wywali określoną ilość cieczy, ta ilość zostanie zassana z powrotem w trakcie stygnięcia. Więc poziom cieczy w zbiorniku powinien "podróżować" pomiędzy tymi poziomami jeżeli wszystko jest w porządku.
To wszystko powyżej tyczy się każdego klasycznego układu chłodzenia, czy to w moto, czy w puszce.

Nie sądzę jednak aby niedobór czy obecność powietrza czy nawet stary płyn był powodem zapalenia EFI - przynajmniej nie bezpośrednio. Jeżeli w konsekwencji braku chłodzenia przegrzał byś silnik - wtedy tak. Ale o tym to byś się zorientował i bez tej kontrolki.


Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 01 Sierpień 2017, 06:38 wysłana przez mreiter »

Offline SENIOR

  • RULE NUMBER ONE: NEVER TOUCH MY MOTORCYCLE !
  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 416
  • NIC NIE MUSZĘ ! Rebel and proud of it !
  • Model: Honda Shadow VT 750 C Burgund
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #13 dnia: 01 Sierpień 2017, 08:17 »
Całkowicie się z tym zgadzam. W moim przypadku motocykl (to był Triumph) przy słabej baterii, np pierwsze odpalenie po zimie komputer łapał pierwszy dowolny błąd z listy i wywalał błąd, zapalał przy tym i zapamiętywał check engine chociaż komunikat był fałszywy. Z reguły był to oxygen fail. Ja korzystałem ze skanera ELM i komputera, wystarczały 2 sekundy i wszystko wracało do normy. EFI sygnalizuje  i zapamiętuje pierwszy znaleziony błąd, nie znaczy to jednak że taki błąd istnieje. Ale zapalona kontrolka denerwuje. Inaczej to się ma o ile faktycznie coś nawaliło ale wtedy kontrolka będzie się zapalała cały czas nawet po wykasowaniu błędu. Udaj się do najbliższego serwisu, w końcu kupując taki motocykl musiałeś się orientować gdzie go serwisować i gdzie robić przeglądy albo naprawy gwarancyjne. Moim zdaniem błąd wystąpił po myciu (zalaniu jakimś i zwory) przypadkowo a po wykasowaniu błędu będzie OK.
Innym sposobem na zgaszenie EFI jest wyjęcie żarówki lub diody kontrolki ale tego sposobu nie polecam.  ;D ;D ;D ;D ;D

Offline michkal

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 82
  • Model: M 16 320
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #14 dnia: 01 Sierpień 2017, 09:57 »
Co do modułu w 320 to mamy ten sam mt05 (żeby nie było że nikt nie sprawdził ;) )

Offline trzysta

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 2102
  • Model: M11 - 320cm3
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #15 dnia: 01 Sierpień 2017, 10:08 »
Mreiter. Nie sprawdzałem jeszcze jaki mam moduł (czy chodzi o tzw. komputer ? ) ale co on ma do całej sprawy? nie znam się tak na elektronice. 
SENIOR. Sam tego nie zrobię bo nie mam ODB2 ( a co to jest  :-[) Pewnie skorzystam z Twojej rady i podskoczę do serwisu tylko gdzie ? kiedyś był w Krośnie na lotnisku ale z powodu braku klientów odpuścili sobie i już nie zajmują się Junakami z Almotu a może Ty masz coś takiego? chętnie skorzystam.

Hej,

Ten moduł (tak to jest komputer), ma do sprawy tyle, że to on załącza kontrolkę EFI (o ile nie masz uszkodzonej instalacji jak sugerował trzysta) - a od tego zacząłeś ten wątek.
Komputer zapamiętał jakiś błąd. Ten błąd może już nie istnieć w rzeczywistości i starczy ją skasować. Ale może jeszcze jeszcze widzi jakieś nieprawidłowości...
Jeżeli jest to ten sam moduł który jest w nowych silnikach 125cm3, to sposób sprawdzenia kodu błędu i zresetowania błędów opisałem w sąsiednim wątku. http://junak-daytona.pl/index.php?topic=1408.0
I to używając wyłącznie klucza w stacyjce - najpierw ewentualnie sprawdź, a później dopiero skasuj, bo to może być usterka która dopiero "dojrzewa".
Ten moduł ze zdjęcia ma również złącze podobne działaniu do OBD2, ale potrzebujesz przejściówkę i software ... i chwilę czasu.
Pomimo tego, że nie znasz się na elektronice, wersja ze stacyjką i kluczem na pewno jest w zakresie twoich możliwości (o ile to jest MT05 opisany w moim wątku).

Jak na razie żaden z Junakowców nie potwierdził/sprawdził jaki moduł mają silniki 320cm3.
Więc "w imię dobra społeczności Junakowców, wzywam Cię mustang'u, do sprawdzenia co masz tam pod siodłem:o (ale zabrzmiało  ;D)

A co do zalewania chłodnicy:
- na górze chłodnicy masz korek z zabezpieczeniem ciśnieniowym, zalej chłodnicę do pełna przez ten korek, uruchom silnik na chwilę aby przegonić płyn w układzie i pozbyć się powietrza i zalej ponownie pod korek i zamknij na wieki wieków;
- w drugim kroku martwisz się zbiornikiem wyrównawczym aby poziom był gdzieś pomiędzy kreskami.

Zbiornik ma przyjąć nadmiar płynu który zostanie wyrzucony z chłodnicy po rozgrzaniu, w wyniku rozszerzalności cieplnej płynu wzrośnie ciśnienie w układzie i nadmiar zostanie wyrzucony wężykiem podłączonym w okolicach korka o którym pisałem przed chwilą. Dzieje się tak za sprawą korka który mo podwójną uszczelkę i sprężynę - dolna uszczelka i sprężyna stanowią zawór zabezpieczający układ przed wzrostem ciśnienia - i przepuszczą płyn tylko do wyrównawczego.

Jak rozgrzany układ ostygnie do ciśnienie spadnie (zrobi się w układzie chłodnicy lekkie podciśnienie, o ile układ jest szczelny) i niedobór płynu zostanie zassany z powrotem do układu ze zbiornika, ale tym razem rurką w dolnej części układu.  Dzieje się tak za sprawą zaworu zwrotnego (to jest taki który w  przepuszcza ciecz tylko w jednym kierunku) - który tu za sprawą różnicy ciśnień pozwoli na przepływ w kierunku z wyrównawczego do chłodnicy, a który powoduje, że ciecz z chłodnicy nie spłynie ci po prostu w wyniku grawitacji (bo przecież korek wyrównawczego jest poniżej korka chłodnicy i gdyby nie było tam gdzieś takiego zaworu to nie dało by się za nic napełnić chłodnicy).

Ta wymiana występuje w małych ilościach, bo rozszerzalność płynu jest nieduża. Ten cykl będzie działać tylko gdy w chłodnicy nie ma powierza, gdyż powietrze jest rozciągliwe, dużo bardziej rozciągliwe od cieczy - choć by nie wiem co, jeżeli w chłodnicy jest powietrze (zbyt duża jego ilość), to się będzie rozciągało i w układzie nigdy nie nastąpi takie podciśnienie aby zassać z wyrównawczego z powrotem ciecz. I nie słuchaj niedouczonych serwisantów który mówią, że trochę powietrza ma tam być, bo jak nie to wywali ci płyn na koło... Jak w wyrównawczym nie będziesz miał za dużo płynu to przyjmie on nadmiar i już - taka jego funkcja. Stąd też kolejność napełniania ma znaczenie: najpierw chłodnica na full, potem dopiero wyrównawczy.

Dla tego również w każdym układzie chłodzenia są kreski MIN i MAX:
- jeżeli twój układ jest zalany do MAX, a chłodnica miała by się rozgrzać i coś z siebie wywalić, to w zbiorniku ma być na to miejsce - stąd MAX
- jeżeli twój układ jest zalany do MIN, a chłodnica stygnąć miała by coś zassać, to musi mieć skąd - stąd MIN
Cykl rozgrzewania wywali określoną ilość cieczy, ta ilość zostanie zassana z powrotem w trakcie stygnięcia. Więc poziom cieczy w zbiorniku powinien "podróżować" pomiędzy tymi poziomami jeżeli wszystko jest w porządku.
To wszystko powyżej tyczy się każdego klasycznego układu chłodzenia, czy to w moto, czy w puszce.

Nie sądzę jednak aby niedobór czy obecność powietrza czy nawet stary płyn był powodem zapalenia EFI - przynajmniej nie bezpośrednio. Jeżeli w konsekwencji braku chłodzenia przegrzał byś silnik - wtedy tak. Ale o tym to byś się zorientował i bez tej kontrolki.


Pozdrawiam

No przecie mniej więcej to samo napisałem :)

Offline mustang

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 36
  • Model: M10; M16
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #16 dnia: 01 Sierpień 2017, 20:44 »
No tak !!! Opisałeś się Mreiter jak mało kto, wyłuszczyłeś zasady działania systemu chłodzenia jak nauczyciel w podstawówce dzieciom z 1-szej klasy żeby każdy zrozumiał - ja zrozumiałem  :) dzięki Ci z to ale nie napełniło mi to zbiorniczka haha. Płyn uzupełniłem zgodnie z zasadami o których piszesz czyli na full pod korek, silnik start po chwili uzupełnienie pod korek (zdjęcie 1) w puszkach odkręcasz korek od zbiorniczka i przez wielką dziurę wlewasz płyn pomiędzy min i max i sprawa załatwiona, tu niestety tak się nie da przynajmniej szybko bo po kropelce i owszem. Jak wspominałem w niedziele wykręciłem ponad 500 kilosów i w zbiorniczku - nawet gdy silnik był gorący a wentyl kręcił jak oszalały - płynu nie przybywało a zgodnie z teorią powinno (zdjęcie 2). Zostawmy już ten temat jakoś po kropelce sobie naleje do zakresu [przez ten korek (zdjęcie 3).
Przeczytałem Twojego posta "M11-125 (EURO 4) - check engine / EFI, obsługa komputera silników od 2017" i jestem pod wrażeniem. Napracowałeś się nie lada.
Nawiązując do mojego problemu z świecącą kontrolką EFI to chcę powiedzieć że dużo mi pomogłeś chociaż w M16 320 cc  trochę to inaczej wygląda.
Moduł ten sam MT05 (zdjęcie 4 i 5). Ponieważ w tym moto nie ma klasycznej stacyjki tylko takie coś (zdjęcie 8 i 9) to "kluczykowanie" wykonuje się za pomocą włącznika zapłonu ON-OFF-ON-OFF-ON i działa.  W ten sposób wiem że EFI wymrugało   mi dwa błędy 0132 i 0850. Pierwszy to  coś takiego P0132  " Czujnik 02 (Bank 1 Czujnik 1) - wysokie napięcie" , drugi to B0850 "Obwód akumulatora (czystego) - usterka", to wg listy, do której link podał Cichy w Twoim wątku - ale co to znaczy to jeszcze nie wiem, będę grzebał w necie.
Na razie to tyle.
Jak się coś znajdę to napiszę  jak to się wyraziłeś "w imię dobra społeczności Junakowców"
Pozdrawiam wszystkich Junakowców !
Pozostałe zdjęcia w następnym post

Offline mustang

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 36
  • Model: M10; M16
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #17 dnia: 01 Sierpień 2017, 20:57 »
Zdjęcia w uzupełnieniu poprzedniego posta.

Pozdrawiam!

Offline mustang

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 36
  • Model: M10; M16
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #18 dnia: 03 Sierpień 2017, 22:13 »
Jeżeli chodzi o kasowanie błędów w M16 320 cm3 "kluczykowanie" nie działa. Chyba muszę się podszkolić w elektronice  :)

Offline trzysta

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 2102
  • Model: M11 - 320cm3
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #19 dnia: 03 Sierpień 2017, 22:44 »
No piknie korek przelewowego widać ten czarny i co po zalaniu tego mikrowlewu w przelewowym nie pyka powietrze przy spływaniu płynu ???.
U mnie zalewasz pod korek nic sie nie dzieje nic nie spływa i słychać takie blurp blurp i nagke wszystko sie wchłania w tą rurkę czarną do przelewowca.
Weź go giętkim drutem przegrzeb :).
Ten wężyk od uzupełniania przelewowego wchodzi w dno przelewowego czy od góry ?

Offline mustang

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 36
  • Model: M10; M16
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #20 dnia: 04 Sierpień 2017, 19:56 »
Właśnie dokładnie tak !! jak naleje do tego mikrowlewu jak go nazwałeś Trzysta, naparstek to nic niepyka tylko powolutku bardzo powoli spływa do zbiorniczka. Aby go napełnić do przynajmniej min. zejdzie z trzy dni  :(. Wężyk wchodzi od góry, od dołu  zbiorniczka wchodzi wężyk od chłodnicy.

Jeszcze o EFI. "Kluczykowanie" w M16 320 cm3 aby skasować błędy (załączanie zapłonu 5 x ) nie działa niestety. Z tego wychodzi że trzeba skasować przy pomocy ODB2, tylko jest malutki problemik - NIE MOGĘ ZLOKALIZOWAĆ TEGO 6-cio pinowego gniazda do podłączenia MT05 do kompa. Nie ma go pod siedzeniem ani pod bocznymi pokrywami, zaglądałem pod zbiornik ale też nie widziałem.
Czy możliwe jest żeby nie było w ogóle ???

Offline trzysta

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 2102
  • Model: M11 - 320cm3
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #21 dnia: 04 Sierpień 2017, 23:09 »
Lookam na motorx zbiornik do M11 ma 3 rurki 1 od dołu i 2-od góry pewnie jedna górna to odpowietrznik a druga to wlew. Tymczasem wg fot do M16 ma tylko jedną od dołu i jedną od góry. Wychodzi na to Panie że brak odpowietrznika. Możesz zrobić tak. Zdjąć ten górny zbiornikowlew. Wsunąć cienką giętką rurkę coś jak cewnik do "małego" do rurki fabrycznej do tej cienkiej rurki wewnętrznej podpiąć strzykawkę z płynem taką dużą 200 ml i wstrzyknąć wtedy to się odpowietrzy przez tą rurkę fabryczną taka rura w rurze będzie gdzie ta zewnętrzna będzie odpowietrznikiem. Jestem genialny :).
« Ostatnia zmiana: 04 Sierpień 2017, 23:16 wysłana przez trzysta »

Offline mustang

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 36
  • Model: M10; M16
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #22 dnia: 05 Sierpień 2017, 18:53 »
 ;D ;D No tak jesteś genialny jakby to się tak dało jak mówisz ale ja ten zbiorniczek miałem wymontowany na stole i strzykawą próbowałem (pisałem o tej próbie na początku posta). Jest tak: zbiorniczek w M16 ma od góry dwa krućce, jeden do napełniania przez ten "mikro wlew" drugi jest zaślepiony i ma jeden od dołu na który nachodzi wężyk od chłonicy. Ten kruciec na górze  od mikro wlewu ma dziureczkę jak po igle i nie wiem, można by było ją rozwiercić na większą średnicę a w tym zaślepionym  zrobić otworek do odpowietrzenia, który by się jakoś później zaślepiło. nie wiem czy tak można zrobić jak to działa  na zasadzie podciśnienia.

A propos EFI. Znalazłem to złącze !!!!! było schowane (nie wiem jakim cudem ) pod filtrem powietrza a  na dodatek kostka jest czarna. Teraz by tylko skończyć jakiś kurs elektroniki, ściągnąć z kąsik  PCHUD'a kupić VAG'a  i do roboty  ;D ;D. Ale  na razie moto  chodzi jak by nigdy nic to jutro siadam i jadę nad Solinę.

Pozdro.

Offline trzysta

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 2102
  • Model: M11 - 320cm3
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #23 dnia: 05 Sierpień 2017, 19:06 »
;D ;D No tak jesteś genialny jakby to się tak dało jak mówisz ale ja ten zbiorniczek miałem wymontowany na stole i strzykawą próbowałem (pisałem o tej próbie na początku posta). Jest tak: zbiorniczek w M16 ma od góry dwa krućce, jeden do napełniania przez ten "mikro wlew" drugi jest zaślepiony i ma jeden od dołu na który nachodzi wężyk od chłonicy. Ten kruciec na górze  od mikro wlewu ma dziureczkę jak po igle i nie wiem, można by było ją rozwiercić na większą średnicę a w tym zaślepionym  zrobić otworek do odpowietrzenia, który by się jakoś później zaślepiło. nie wiem czy tak można zrobić jak to działa  na zasadzie podciśnienia.

A propos EFI. Znalazłem to złącze !!!!! było schowane (nie wiem jakim cudem ) pod filtrem powietrza a  na dodatek kostka jest czarna. Teraz by tylko skończyć jakiś kurs elektroniki, ściągnąć z kąsik  PCHUD'a kupić VAG'a  i do roboty  ;D ;D. Ale  na razie moto  chodzi jak by nigdy nic to jutro siadam i jadę nad Solinę.

Pozdro.

Tzn ta rura od mikroprzelewu z foty taka wielka wchodzac do zbiornika jest zwężona ?.
To lipa.
Ja mam dziurę i inni też w tym korku od mikroprzelewu.

Offline mustang

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 36
  • Model: M10; M16
Odp: Kontrolka EFI
« Odpowiedź #24 dnia: 05 Sierpień 2017, 19:13 »
Rurka jest ok tylko w tym plastikowym krućcu co wystaje z zbiornika jest na długości krućca otwór jak w wężyku a na końcu jak gdyby na styku krućca i zbiorniczka jest ta cieniutka dziureczka,  żeby nie pisać szpareczka  :) i przez to płyn nie chce spływać no bo i jak?