Autor Wątek: Wymiana silnika M 11 125/320  (Przeczytany 862 razy)

Offline Bonzo

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 971
  • Lepiej być panem w piekle niż sługa w niebie ...
  • Model: Był M16 125, jest Boulevard C90T
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #25 dnia: 24 Listopad 2017, 23:12 »
Z racji wykonywanego zawodu już wam w skrócie wyjaśniam.
Najwięcej racji w tym wszystkim ma Łysy a resztę wywodów można sobie wsadzić.... w buty.
Pierdzielenie o wypadkach, odpowiedzialności, ubezpieczeniach, biegłych badaniach to brednie wyssane z palca i nie ma co więcej tego komentować.
Silnik od dawna jest częścią wymienną i nawet nie jest identyfikowany swoim numerem w dowodzie rejestracyjnym. Tak już widzę jak zaraz ktoś napisze że zmiany konstrukcyjne to, to i tamto a i powinno się tak itd itp ...
Krótko i na temat wolno i dopóki diagnosta nie stwierdzi, że jest inaczej niż w dokumentach to pojazd uważa się za taki jaki w nich figuruje.
A wychudzenie moto na bobera to nie zmiany?
Problem do jakiego stopnia. Ale tego już ustawodawca nie określił dokładnie. Pojazd jaki by nie był ma spełniać warunki określone w ustawie. Pytanie co gdy te warunki nie są spełnione? Odpowiedź a kto powiedział ze nie są spełnione - no właśnie!
Mam przegląd techniczny podbity przez diagnostę to jeżdżę i to jest kluczowa informacja! Reszta nas nie interesuje. Mam dowód rejestracyjny z właściwościami pojazdu, podbity przez diagnostę i wali mnie wszystko. Nie musimy się znać na pojemnościach, srościach i innych pierdołach. Równie dobrze można kupić motocykl np M16 125 z wymienionym silnikiem z 320 i nie wiedzieć że taka operacja była przeprowadzona - skoro na przeglądzie jest OK to jest OK bo blondynka w różowej ramonesce skąd ma wiedzieć że jest inaczej?!
I tak to wygląda nie inaczej.
Sam pewnie już bym zmienił cylinder lub silnik i dalej śmigał Junakiem ale połówka (plecak) się zaraził i uwielbia ze mną jeździć dlatego wymieniłem pierdziołka na Cadillaca.

I jeszcze tak na koniec z innej beczki bo Polska to piękny kraj.
Jak myślicie czy można jeździć samochodem, dieslem o pojemności 500 cm3 bez prawa jazdy, na dowód osobisty?
Nie wiem co wymyśliliście ale odpowiadam - można :D

« Ostatnia zmiana: 24 Listopad 2017, 23:26 wysłana przez Bonzo »

Offline Andrzej3713

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 92
  • I jak żyć ?
  • Model: Junak M11 125cm/320cm
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #26 dnia: 25 Listopad 2017, 14:11 »
Tak jest Bonzo ! i popieram to co piszesz w 100%
To moja sprawa co wsadziłem , jeżeli przechodzi badania to jest legal .
Silnik wymiarami się nie różni i dalej to zostanie 125 cm.

Pozdrawiam i tym samym zakańczam dyskusję na ten temat .
Gdyby ktoś miał pytania dotyczące montażu chętnie doradzę , podpowiem .

LwG

Offline trzysta

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 2122
  • Model: M11 - 320cm3
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #27 dnia: 25 Listopad 2017, 16:32 »
Panowie nie do końca się z wami zgodzę. Konkretne moto ma konkretną homologację z konkretnym silnikiem czy też budą i całym osprzętem.
Zmieniając budę musisz zachować warunki dopuszczenia do ruchu. Przykładowo nie wolno dawać tylnych pozycyjnych nie w osi pojazdu chyba że są zdublowane to wolno po bokach ale w określonych miejscach. Tak samo blachy mogą być w osi lub po lewej stronie ale tez w konkretnym miejcu i pod konkretnym kątem nie niżej niż 21 cm nad ziemią. Tak samo kierunki nie bliżej niż 17 cm od siebie i też iles tam cm nad ziemią.
Poczytałem dokładnie wymogi techniczne dotyczace motocykli przed boberyzacją nawet gupi odblask nie moze byc trojkatny bo taki jest tylko dla przyczep rolniczych. A ze 3 lata bez odblasku jezdzilem i nikt sie nie przyczepil to mialem fuksa bo w teorii moto nie nadawalo sie do jazdy. Przeszczepiajac silnik dalej macie wbitą inną pojemność niz w dowodzie i homologacji na dane moto.

Ja sie pytam ci legalnie powinno sie zeobic po przeszczepie zeby miec wporzo papiery a nie jak oszulac przeznaczenie :).


Offline SENIOR

  • RULE NUMBER ONE: NEVER TOUCH MY MOTORCYCLE !
  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 437
  • NIC NIE MUSZĘ ! Rebel and proud of it !
  • Model: Honda Shadow VT 750 C Burgund
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #28 dnia: 25 Listopad 2017, 18:00 »
Nie wiem kim z zawodu jest Bonzo, wiem jednak że nieznajomość przepisów i prawa skutkuje w sposób wiadomy i niczego nie tłumaczy. Andrzej zaś stosując obecną sytuację jeździ po prostu bez uprawnień a to w przypadku zdarzenia mści się podwójnie.  ;)

Offline Bonzo

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 971
  • Lepiej być panem w piekle niż sługa w niebie ...
  • Model: Był M16 125, jest Boulevard C90T
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #29 dnia: 26 Listopad 2017, 00:04 »
Trzysta tyle czytałeś przed boberyzacją a pozycje i tak spieprzyłeś i źle zamontowałeś, dopiero jak ci powiedziałeś to poprawiłeś :P A swoją drogą Trzysta czy twoje wydechy i te żarzące się pseudo oświetlenie ma homologację na jak to określiłeś "dane moto"?
Odpowiadając na pytanie twe. By był legal. Musisz zgłosić zmianę w urzędzie w ciągu 30 dni od zmiany (tutaj mamy kolejny bubel prawny bo przecież zawsze można było zmienić coś tydzień temu - ale w takim wypadku OC nie będzie obowiązywać). Wiąże się to z dodatkowym przeglądem technicznym oraz powiadomieniem ubezpieczyciela bo inaczej OC nie będzie obowiązywać (dopłata).

Senior - Andrzej dopóki sam nie zgłosi zmiany lub ze strachu przyzna się, że ją wykonał, jeździ z uprawnieniami. Na chwilę obecną nie ma takiej podstawy prawnej by odpowiadał z tytuły popełnionego wykroczenia jakim jest jazda bez uprawnień a tym samym nie może odpowiadać za coś co nie jest karalne!

Prędzej nam wszystkim pozabierają dowody za wydechy niż ktoś się przyczepi do silnika w Junaku Andrzeja :D

Najgorsza jest społeczna służba ORMO - gdzieś coś zasłyszała, coś przeczytała i właśnie nie znając przepisów tworzy fantazje.

Panowie chcecie być ORMOwcami? :D

Ciekawe co tak się mści podwójnie podczas zdarzenia? Znacie takie przypadki? Doświadczyliście ich namacalnie czy tylko coś tam słyszeliście?
Ot ciekawostka z mojego doświadczenia.  Miałem kolizję na moto nie mając uprawnień, w/g waszych teorii nie powinienem dostać odszkodowania. Niestety teoria wzięła w łeb - ubezpieczyciel wypłacił to co powinien wypłacić. Dlaczego napisałem co powinien? Bo pierwsza suma mnie nie zadowoliła i się odwołałem. Moje prawo jazdy ich całkowicie nie interesowało!

Andrzej - nie koniecznie tu masz rację, że to co wsadzisz to twoja sprawa:) Tutaj chłopaki już będą mieć rację :P
Do czasu gdy "nie jesteś świadomy" zmiany jest OK bo dla ciebie ważne jest to co w dowodzie i na przeglądzie. Z chwilą gdy sam się do tego przyznajesz leżysz i odpowiadasz tak jak pisze to Senior.
« Ostatnia zmiana: 26 Listopad 2017, 00:22 wysłana przez Bonzo »

Offline Łysy

  • MadaFaka
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 2596
  • Pasja czyni wolnym...
  • Model: M 16 LS 650 + HD FXSTC '94
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #30 dnia: 26 Listopad 2017, 00:08 »
Panowie, zaczyna się robić niepotrzebna napinka więc jako szef tego kempingu proponuję nieco zluzować gumy w gaciach  ;)
Mój Junak- moja  duma !!! Harley mój to jest TO !!!

Offline Bonzo

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 971
  • Lepiej być panem w piekle niż sługa w niebie ...
  • Model: Był M16 125, jest Boulevard C90T
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #31 dnia: 26 Listopad 2017, 00:13 »
Nie ma się co napinać  i raczej nikt się nie napina. Na luzie gadka a i troszkę wiadomości zakazanych ludziska się dowiedzą :D

Offline trzysta

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 2122
  • Model: M11 - 320cm3
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #32 dnia: 26 Listopad 2017, 00:45 »
Wszystkie lampy mają znak E tak więc są dopuszczone do ruchu.
Wydechy mieszczą się w stanie górnym wód średnich :)
Jaką pozycję spieprzyłem ?

Offline Bonzo

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 971
  • Lepiej być panem w piekle niż sługa w niebie ...
  • Model: Był M16 125, jest Boulevard C90T
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #33 dnia: 26 Listopad 2017, 02:02 »
Silniki też mają dopuszczenie do ruchu :D heh
Sam pisałeś, że moto jest homologowane na konkretną budę i osprzęt więc jak to jest? Już wystarczy tylko E i sprawa załatwiona? A może jednak homologacja to zupełnie co innego i tak naprawdę potrzebna jest do zarejestrowania nowego pojazdu i polega na tym by pojazd spełniał wymagania określone prawem, w których min. bierze się pod uwagę hałas, spalinki, rozmieszczenie oświetlenia, wymiary, masy, hamulce itp. itd. ... I własnie wtedy jest tylko potrzebna homologacja - przy rejestracji. Wszelkie zmiany nie dopuszczające pojazd do ruchu to już zadanie diagnosty, po to wymyślono przeglądy techniczne :D

A taką pozycję miałeś źle :P


Dobra dajmy spokój bo, zaśmieci się ten wątek totalnie.

Największa racja w tej sprawie (wymiana silnika) stoi po stronie sumienia. Tak dokładnie
Prawo prawem a to co człowiek zrobi i jak przekombinuje to już tylko i wyłącznie jego sprawa.
W naszym pięknym kraju da się przekombinować i to "całkiem legalnie". Właśnie dlatego wspomniałem wcześniej o samochodach, którymi można jeździć na dowód osobisty. I pomimo, że wszyscy wiedzą, iż jest to głupie obejście przepisów to rzesza kierowców w Polsce jeździ takimi wynalazkami i można im naskoczyć.

 

Offline SENIOR

  • RULE NUMBER ONE: NEVER TOUCH MY MOTORCYCLE !
  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 437
  • NIC NIE MUSZĘ ! Rebel and proud of it !
  • Model: Honda Shadow VT 750 C Burgund
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #34 dnia: 26 Listopad 2017, 08:06 »
Panowie, zaczyna się robić niepotrzebna napinka więc jako szef tego kempingu proponuję nieco zluzować gumy w gaciach  ;)
Eh Szefie, to tylko wymiana zdań i poglądów. Przynajmniej się coś dzieje bo tak cisza jak w sezonie ogórkowym..  To co zrobi Andrzej to jego sprawa a my pokazaliśmy jak to my widzimy.  ;)

Offline trzysta

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 2122
  • Model: M11 - 320cm3
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #35 dnia: 26 Listopad 2017, 09:19 »
A tooo to była wersja - jak nie zrobię błotnika to tak pojadę na zlot - ale wiedziałem że tak nie za bardzo jest zgodnie z przepisami.
Chodzi mo o to jakie kroki trzeba zrobić na legalu zeby w papierach zmienic silnik :)
Przegląd a na przeglądzie do pokazania faktura za silnik od Almotu ?

Offline dziadzia82

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 108
  • Model: M-16 125cm
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #36 dnia: 26 Listopad 2017, 14:10 »
Gdzie dorwaliście cie silnik.
Jak koszt :)
Z poważaniem
Marek

Offline Bonzo

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 971
  • Lepiej być panem w piekle niż sługa w niebie ...
  • Model: Był M16 125, jest Boulevard C90T
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #37 dnia: 26 Listopad 2017, 19:59 »
Trzysta - sprawa zmiany silnika obecnie nie jest już tak zagmatwana jak kiedyś. Wcześniej musiałeś mieć nawet kopię dowodu rejestracyjnego, faktury z wymiany itd itp teraz to część wymienna jak alternator czy rozrusznik.

Teraz jedziesz pokazujesz, że zmieniłeś i niestety czekasz by się przekonać czy diagnosta ma dobry dzień czy zły :D

Jak dobry to z wypisem od diagnosty do wydziału i po kłopocie.

W praktyce wygląda to tak. Jeżeli silnik jest od tego samego modelu nie ma problemu nawet jeśli zmieniła się pojemność. Dla diagnosty fakt, że taki pojazd wystepuje na rynku z tym silnikiem jaki włożyłeś będzie wiążący i spokojnie klepie, że jest OK Tak samo jeśli włożysz silnik podobny mocą załóżmy do junak zapodałeś sobie hondę czy tam inne kawasaki ale nie ma wielkiego skoku zarówno w masie jak i mocy.
Jajca się zaczynają gdy np. do Junaka M16 wstawisz silnik od Valkiri. Wtedy diagnosta z uśmiechem na ustach skieruje cię do biegłego by ten ocenił czy np. rama wytrzyma i twoje hamulce dadzą radę. I nawet nie ma się co chłopu dziwić bo kto wziął by na swojego garba taki przypadek :)

Offline darul

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 892
  • Model: M16 - czerwony
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #38 dnia: 26 Listopad 2017, 21:35 »
znajomy który pracuje w "wiodącej" firmie ubezpieczeniowej zwykł powiadać, że każda rentowna firma ubezpieczeniowa składa się z 2 głównych departamentów:
 - wyłudzania składki
 - odmowy wypłaty odszkodowania.
Jak zrobisz taką przeróbką szkodę do 10000zł to pewnie nikt wiele nie będzie gmerał.
Ale gdyby trzeba wypłacić z 10000 ale euro albo więcej to mogłoby się czasem nie udać...
Darek

Offline kryha666

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 638
  • Model: M16 125 :)
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #39 dnia: 27 Listopad 2017, 09:05 »
Panowie nie do końca się z wami zgodzę. Konkretne moto ma konkretną homologację z konkretnym silnikiem czy też budą i całym osprzętem.
Zmieniając budę musisz zachować warunki dopuszczenia do ruchu. Przykładowo nie wolno dawać tylnych pozycyjnych nie w osi pojazdu chyba że są zdublowane to wolno po bokach ale w określonych miejscach. Tak samo blachy mogą być w osi lub po lewej stronie ale tez w konkretnym miejcu i pod konkretnym kątem nie niżej niż 21 cm nad ziemią. Tak samo kierunki nie bliżej niż 17 cm od siebie i też iles tam cm nad ziemią.
Poczytałem dokładnie wymogi techniczne dotyczace motocykli przed boberyzacją nawet gupi odblask nie moze byc trojkatny bo taki jest tylko dla przyczep rolniczych. A ze 3 lata bez odblasku jezdzilem i nikt sie nie przyczepil to mialem fuksa bo w teorii moto nie nadawalo sie do jazdy. Przeszczepiajac silnik dalej macie wbitą inną pojemność niz w dowodzie i homologacji na dane moto.

Ja sie pytam ci legalnie powinno sie zeobic po przeszczepie zeby miec wporzo papiery a nie jak oszulac przeznaczenie :).
Jeżeli jeszcze gdzieś masz instrukcję obsługi to pod koniec masz homologacje, ta sama dotyczy pojemności 125 i 320. KROPKA 8)

Najgorsza jest społeczna służba ORMO - gdzieś coś zasłyszała, coś przeczytała i właśnie nie znając przepisów tworzy fantazje.

Panowie chcecie być ORMOwcami? :D
W obecnych czasach taka funkcja nazywa się Sygnalista :p
« Ostatnia zmiana: 27 Listopad 2017, 09:10 wysłana przez kryha666 »

Offline Power

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 2459
  • Daje radość
    • Galeria Power
  • Model: Junak M16, Yamaha MT09 Tracer
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #40 dnia: 27 Listopad 2017, 20:01 »
Przeczytałem cały wątek. Fajnie się czytało.  ;D
Zastanawia mnie tylko sam początek tematu. Jaki sens ma wymiana silnika ze 125, na 320?  :o
Motocykl waży 190 kg, ilość koników wzrośnie z 11 do 21, czy to aż tak wielka zmiana?

Pzdr.

Offline kryha666

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 638
  • Model: M16 125 :)
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #41 dnia: 27 Listopad 2017, 21:43 »
Zastanawia mnie tylko sam początek tematu. Jaki sens ma wymiana silnika ze 125, na 320?  :o
Motocykl waży 190 kg, ilość koników wzrośnie z 11 do 21, czy to aż tak wielka zmiana?
Warto :)
Przypominam, że większość 125ek w Polandzie jeździ na gaźnikach a za wielką wodą 320 na gaźnikach wyciągają 30 kucykóff i więcej a to już jest znaczna różnica  8)

Offline petek

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 299
  • Model: Był m16 320 jest Honda Shadow VT750
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #42 dnia: 28 Listopad 2017, 08:36 »
Przeczytałem cały wątek. Fajnie się czytało.  ;D
Zastanawia mnie tylko sam początek tematu. Jaki sens ma wymiana silnika ze 125, na 320?  :o
Motocykl waży 190 kg, ilość koników wzrośnie z 11 do 21, czy to aż tak wielka zmiana?

Pzdr.

Power,  ani 11 ani 21 to nie jest dużo. Natomiast procentowo jest to ogromny skok,  więc na pewno różnica będzie dla kierowcy znaczna.  Ekonomicznie operacja nie ma sensu,  chyba że ktoś kocha swojego Junaka.

Offline mc_enc

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 478
  • śpiesz się powoli... na śmierć zawsze zdążysz
  • Model: Był M-11 320 cm3 Jest DL650XT
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #43 dnia: 28 Listopad 2017, 11:28 »
Zastanawia mnie tylko sam początek tematu. Jaki sens ma wymiana silnika ze 125, na 320?  :o
Motocykl waży 190 kg, ilość koników wzrośnie z 11 do 21, czy to aż tak wielka zmiana?
Warto :)
Przypominam, że większość 125ek w Polandzie jeździ na gaźnikach a za wielką wodą 320 na gaźnikach wyciągają 30 kucykóff i więcej a to już jest znaczna różnica  8)

A wydaje się że na wtrysku powinno się udać wyciągnąć więcej kucyków ? ???
Fakt że (chyba) łatwiej się to robi z gaźnikiem/ami ale przy kompie można precyzyjniej ustawić mapę zapłonu.
Może się mylę, jeśli tak to poprawcie ;)

Offline kryha666

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 638
  • Model: M16 125 :)
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #44 dnia: 28 Listopad 2017, 11:31 »
A wydaje się że na wtrysku powinno się udać wyciągnąć więcej kucyków ? ???
Fakt że (chyba) łatwiej się to robi z gaźnikiem/ami ale przy kompie można precyzyjniej ustawić mapę zapłonu.
Może się mylę, jeśli tak to poprawcie ;)
Gdyby jeszcze w Polandzie dostępne były komputery z możliwością modyfikacji map wtrysków zapewne miałbyś rację ;)

Offline Bonzo

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 971
  • Lepiej być panem w piekle niż sługa w niebie ...
  • Model: Był M16 125, jest Boulevard C90T
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #45 dnia: 28 Listopad 2017, 22:45 »
Koledzy na Ukrainie z tych silników na gaźnikach robią przyzwoite maszynki.
Gaźnik podkręcić podkręci każdy. Aby napisać dobrą mapę to oprócz kompa jeszcze trzeba dobrego fachmana a to dodatkowy koszt. Modyfikacja i wgranie mapy coś około 1000 zł (ale mogę się mylić bo to tylko zasłyszane usłyszane). Chyba troszkę dużo, więc już wiecie dlaczego w tym wypadku wybierają ludzie gaźniki - Ukraińcy wywalają wtryski i wkładają gaźniki :D
« Ostatnia zmiana: 29 Listopad 2017, 01:51 wysłana przez Bonzo »

Offline Power

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 2459
  • Daje radość
    • Galeria Power
  • Model: Junak M16, Yamaha MT09 Tracer
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #46 dnia: 29 Listopad 2017, 22:56 »
Przeczytałem cały wątek. Fajnie się czytało.  ;D
Zastanawia mnie tylko sam początek tematu. Jaki sens ma wymiana silnika ze 125, na 320?  :o
Motocykl waży 190 kg, ilość koników wzrośnie z 11 do 21, czy to aż tak wielka zmiana?

Pzdr.

Power,  ani 11 ani 21 to nie jest dużo. Natomiast procentowo jest to ogromny skok,  więc na pewno różnica będzie dla kierowcy znaczna.  Ekonomicznie operacja nie ma sensu,  chyba że ktoś kocha swojego Junaka.

Ja swojego kocham takiego, jaki jest. Nie zmienia to faktu, że ta moc, do tej masy to jednak porażka. Nawet te 30.  :(

Pzdr,

Offline szames58

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 188
  • Model: M16 320
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #47 dnia: 29 Listopad 2017, 23:53 »
Mój ma 320, ja ważę 1/3 jego masy, więc jeśli go podkręcę, to facet zapyla tak, że siodło umyka mi spod zadka😜. Nie chce żadnego innego. Wystarczy mi moja Szesnastka 😀🤚

Offline Bonzo

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 971
  • Lepiej być panem w piekle niż sługa w niebie ...
  • Model: Był M16 125, jest Boulevard C90T
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #48 dnia: 30 Listopad 2017, 01:21 »
Przy 320 nie ma co narzekać. Przynajmniej człowiek nie walczy z tirami i nie oczyta się reklam z naczep :)
Zmieniłem Janka na krowę 1500 cm i jakoś nie mam parcia by zapierdzielać 160 km/h czy więcej - no raz na autostradzie pognałem te 175 ale połówka krzyczała że jej gogle odfruwają :D. Na trasach jade sobie te 110 km/h i jakoś tak mi najlepiej bo i najprzyjemniej.

Offline trzysta

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 2122
  • Model: M11 - 320cm3
Odp: Wymiana silnika M 11 125/320
« Odpowiedź #49 dnia: 30 Listopad 2017, 11:03 »
Widzisz Bonzo a wystarczyłoby 16 - 320 kupić i byś nie sprzedawał