21 Wrzesień 2019, 08:47

Aktualności:

....i po zlocie :(


Mój sprzęt obecny

Zaczęty przez SENIOR, 09 Kwiecień 2016, 20:31

SENIOR

09 Kwiecień 2016, 20:31 Ostatnia edycja: 09 Kwiecień 2016, 20:33 by SENIOR
A mój junak miał tu być i gdzieś się zapodział,  ???


SENIOR

10 Kwiecień 2016, 09:04 #2 Ostatnia edycja: 10 Kwiecień 2016, 09:11 by SENIOR
Tia ... 126 KM ale ma już 12 lat. Malowanie replika torowa Suzuki z Moto GP.  Powinno mi wystarczyć, ja to w dalszym ciągu lubię chociaż sprawność fizyczna już nie ta co kiedyś. Problemem w tej opcji jest bagaż, trzeba będzie kupić jakiś plecak, Trzysta też będzie musiał o tym pomyśleć.
Obecnie sprzęt w serwisie, zmieniam opony, płyny, muszą zrobić przegląd całości, motocykl pod względem technicznym musi być bezpieczny.  ;)

Marky

Tutaj raczej w metrykę nie ma co patrzeć,koniki robią robotę :) Ano,i tak jak w puszce,kupujesz używkę trzeba wszystko posprawdzać,wymienić to i tamto;inaczej może człowieka w drodze spotkać przykra niespodzianka.I to z własnego lenistwa,czy głupoty;niestety wiem coś o tym.

trzysta

Kupiłem plecak lodowke ice bag w decathlonie ma grube scianki wylozone folią i tank baga 18 litrow na zlot sie zapakuje ;).

kryha666

Cytat: SENIOR w 10 Kwiecień 2016, 09:04
Tia ... 126 KM ale ma już 12 lat. Malowanie replika torowa Suzuki z Moto GP.  Powinno mi wystarczyć, ja to w dalszym ciągu lubię chociaż sprawność fizyczna już nie ta co kiedyś. Problemem w tej opcji jest bagaż, trzeba będzie kupić jakiś plecak, Trzysta też będzie musiał o tym pomyśleć.
Obecnie sprzęt w serwisie, zmieniam opony, płyny, muszą zrobić przegląd całości, motocykl pod względem technicznym musi być bezpieczny.  ;)

Piękna maszyna i jak zadbasz długo jeszcze będziesz sie nią cieszył ;)
Cytat: trzysta w 10 Kwiecień 2016, 09:57
Kupiłem plecak lodowke ice bag w decathlonie ma grube scianki wylozone folią i tank baga 18 litrow na zlot sie zapakuje ;).

Na zlocie zobaczymy ile faktycznie w nim rudej się mieści bo z doświadczenia wiem, że z litrażem trochę oszukują 8)

trzysta

Nooom do 5 litrowego wchodzil portfel i telefon :)

phantom72

11 Kwiecień 2016, 12:59 #7 Ostatnia edycja: 11 Kwiecień 2016, 13:24 by phantom72
To zes pocisnął Senior  ;D, myslalem ze cos spokojniejszego wybierzesz.Ja bym musiał wgniotke w baku na brzuch zrobic zeby ujechac czyms takim dalej niz 20 km ;) No ale jak to mowia lepiej miec brzuch od piwa niz garb od roboty 8) Sam darowałem sobie dalsze poszukiwania i wstrzymam sie do nowego roku co by przyatakowac nowke z wyprzedazy rocznika i najprawdopodobniej bedzie to Kawasaki Versys lub Suzuki Vstrom
Nie da Ci żona, nie da Ci matka , tego co może dać sÄ...siadka :)

SENIOR

Zacne sprzęty. Mnie krytykują za brzuch w rodzinie, najbardziej małżonka ale ja mam na to argument, że wreszcie mam się na czym opierać, chodzi oczywiście o zbiornik. To druga sześćsetka gsxr w mojej karierze, pojeżdżę jak odbiorę z serwisu a i tak będę miał mnóstwo roboty żeby wyprowadzić wszystko po swojemu. Uważam , że przed moją siedemdziesiątką jeszcze pośmigam, sprzęt w sam raz do zabawy.

phantom72

11 Kwiecień 2016, 15:11 #9 Ostatnia edycja: 11 Kwiecień 2016, 15:42 by phantom72
Niestety takie moto to nie moje klimaty , kolana  bolaly mnie jadac nakedem juz po 70km a po 100 myslalem ze sie zawróce  >:( i to był głowny powod ze zdecydowałem sie sprzedac to moto pomimo tego ze na krotkich trasach czy tez po miescie smigało sie nim pieknie. Teraz pierwsze co robie ogladajac kolejnego sprzeta to własnie na ile ugiete mam nogi.no ale Senior tez bedziesz na to zwracal uwage bedac w moim wieku heheheh ;)
Nie da Ci żona, nie da Ci matka , tego co może dać sÄ...siadka :)

ploter

Senior trudno Cię zrozumieć.
Kupujesz Junaka M16 twierdzisz,że lata przyszły teraz na spokojnie.
Sprzedajesz bo nie będziesz już chyba jeździł.
Kupujesz ''lokomotywę'' ciężką nie do dźwignięcia,choć narzekasz na kręgosłup.
Sprzedajesz ''lokomotywę'' i zakupujesz ścigacza.
Sorry ale albo ja nie trybię,albo Ty nie wiesz czego chcesz >:(

SENIOR

12 Kwiecień 2016, 17:17 #11 Ostatnia edycja: 12 Kwiecień 2016, 17:19 by SENIOR
Cytat: ploter w 12 Kwiecień 2016, 14:29
Senior trudno Cię zrozumieć.
Kupujesz Junaka M16 twierdzisz,że lata przyszły teraz na spokojnie.
Sprzedajesz bo nie będziesz już chyba jeździł.
Kupujesz ''lokomotywę'' ciężką nie do dźwignięcia,choć narzekasz na kręgosłup.
Sprzedajesz ''lokomotywę'' i zakupujesz ścigacza.
Sorry ale albo ja nie trybię,albo Ty nie wiesz czego chcesz >:(

Ano tak wychodzi.
Rebel and proud of it !
Może to z wiekiem przychodzi.  ;D ;D ;D
/Puszkę też sobie sprawiłem Coupe sportwagen/  ;D ;D ;D ;D

ploter

Mimo wszystko życzę miłego śmigania.
LwG :)

indi 38

Cytat: ploter w 12 Kwiecień 2016, 14:29
Senior trudno Cię zrozumieć.
Kupujesz Junaka M16 twierdzisz,że lata przyszły teraz na spokojnie.
Sprzedajesz bo nie będziesz już chyba jeździł.
Kupujesz ''lokomotywę'' ciężką nie do dźwignięcia,choć narzekasz na kręgosłup.
Sprzedajesz ''lokomotywę'' i zakupujesz ścigacza.
Sorry ale albo ja nie trybię,albo Ty nie wiesz czego chcesz >:(


Jakby faceci naprawdę wiedzieli czego chcą to..... każdy żeniłby się z gwiazdą porno :) czy jakoś tak... ;D

SENIOR

18 Kwiecień 2016, 14:38 #14 Ostatnia edycja: 18 Kwiecień 2016, 14:55 by SENIOR
Kupiliśmy jeszcze jeden, teraz w rodzinie najbliższej jest nas czterech, no właściwie pięciu.  :)
/Paweł sugerował biały...../

Andrzej`

Winszuję zakupu. Miłej jazdy.

Mnie jakoś ścigacze nie ruszają wcale...

SENIOR

Dzięki, to nie ścigacz. Następne pokolenie wchodzi do akcji, to motocykl mojego wnuka. Kawasaki ER6n, 2012, przebieg 5 tys.km, z pierwszej ręki, po pełnym przeglądzie i serwisie, kosztował tyle co nowy M16.  ;D ;D ;D

SENIOR

27 Kwiecień 2016, 21:11 #17 Ostatnia edycja: 28 Kwiecień 2016, 09:35 by SENIOR
Staram się  8) Kilka modyfikacji i zmian w sprzęcie, opony, oleje, napęd, płyny, komin, bateria, łamane sportowe klamki, szyba, lusterka i i jeszcze inne drobiazgi już wykonałem. Motocykl jak motocykl, troszkę mocniejszy i szybszy od Junaka ....  ???

Wozu

Co prawda nie moja bajka, ale gratuluję!  ;D
Czytałem ten wątek od początku i w którymś momencie ktoś napisał, że masz problemy z kręgosłupem a jeździsz lokomotywą, później, że wiek a szlifierka...
I tak sobie myślę, że... bardzo dobrze robisz  8)
Na tym to właśnie polega... taka karma 8)
Na pohybel wiekowi, zdrowiu, stereotypom...
Czego Tobie zazdroszczę a i sobie życzę  :P

SENIOR

Wiem, że boli ale wmawiam sobie, że nie boli. Wszystko na ten temat.
Parę obrazków z majówki u siebie na wsi.  8)

SENIOR

01 Maj 2016, 20:03 #20 Ostatnia edycja: 08 Czerwiec 2016, 20:58 by SENIOR
i jeszcze kilka

indi 38

Mnie od samego patrzania na to niebieskie szaleństwo....wszystko boli.. ;D

SENIOR

Ma pazura, lubię takie niegrzeczne sprzęty. Na krótsze trasy rewelka, na długich kawałkach potrafi dać w kość. Ale wszystkiego trzeba spróbować. M16 na długich trasach też dawał się we znaki, szczególnie ze swoją sztywnością i mocą silnika. Lokomotywa super na długich trasach ale wadą była waga tego kolosa, do manewrowania masakra. Jeszcze wcześniejsze sprzęty też miały swoje wady i zalety ja jednak byłem wtedy w lepszej kondycji.

indi 38

Motocykl jest jest jedyną rzeczą w życiu faceta....która mimo iż sprawia ból....to zawsze wytłumaczalny  ;D

SENIOR

Cytat: indi 38 w 01 Maj 2016, 22:39
Motocykl jest jest jedyną rzeczą w życiu faceta....która mimo iż sprawia ból....to zawsze wytłumaczalny  ;D

Fakt Indi, fakt.  ;)