Autor Wątek: Sprzedam Junaka M 16 125 opinia  (Przeczytany 4067 razy)

indi 38

  • Gość
Odp: Sprzedam Junaka M 16 125 opinia
« Odpowiedź #25 dnia: 22 Wrzesień 2015, 21:01 »
Indi tak czytam i czytam to co piszesz i zastanawiam się czy Ty miales takiego pecha czy ja tyle szczęścia , swojego Janka M16 320 wspominam bardzo dobrze.Moto jeździło bez zarzutu ,malo paliło i generalnie byłem z niego bardzo zadowolony, gdyby posiadało większy slinik jezdzilbym nim do dzis.Jednak wkładanie do niego 125, gdy taka 320 ledwo daje radę  uważam za poroniony pomysł i zwykly skok na kasę w wykonaniu Almotu

Phantom.....no to przecież oczywiste że Almot zrobił to moto dla kasy. I to akurat wcale mnie nie dziwi. Skoro ustawodawca wprowadził zapis o możliwości poruszania się motocyklem o poj 125 , bez uprawnień ( na prawko B oczywiście) to pojawiła się na rynku cała rzesza ludzi która chciała poczuć jak to jest mieć komary na zębach i wiatr w rajtuzach. W przeciwieństwie do Ciebie uważam że pomysł wsadzenia do M16 silnika 125 ...to znakomity ruch Almotu ,oczywiście finansowy ale i marketingowy. Junak M16 bowiem , ma rozmiary " prawdziwego motocykla" Facet o wzroście 180 cm i więcej , wygląda na nim zupełnie dostojnie i dzieci nie biegną za nim ...śmiejąc się że jakiś facet jedzie na psie...:) Pamiętaj że motocykle 125 przeważnie kupują ludzie bez żadnego doświadczenia . Ot...obejrzeli film " Gang Dzikich Wieprzy" i zapragnęli, bajki o autostradzie w stronę słońca , wolności , jazdy nago po łące i że zostaną członkiem "Mongols" lub "Hells Angels " :) Niby skąd mają wiedzieć że motory te mają moc Pakistańskiego osiołka....skoro nigdy większym nie jeżdzili. Dla nich to srebrna ( czarna zazwyczaj ) strzała , mknąca z prędkością światła . I bardzo dobrze. Pojeżdżą , nabiorą doświadczenia ( nie robiąc sobie krzywdy ) a jak załapią bakcyla  to zrobią prawko i kupią sobie większy. Ale będą już mieli jako takie pojęcie o technice jazdy motorem i różnicy walenia ryjem o glebę bez osłony samochodowej karoserii.:) Ja kupiłem go z rozsądku . mam ponad 50 lat , refleks nie ten a i kości kużwa jakieś bardziej łamliwe. Więc do bezpiecznego bujania się i leczenia kompleksu wieku średniego zupełnie wystarcza. No i nawet jak kusi pocisnąć ( a jak pisałem refleks nie ten) ...to i tak nie ma czym i znowu kości bezpieczne i ryj cały...:) I jestem pewien że w tej bajce o to właśnie chodzi. Więc nawet jak Junak M16 zrobiony jest z betonu , bo dwa kółka rama , silnik i kierownica ważą 180-190 kg ...to uważam że większa zębatka została dobrze obliczona i taki kolos zupełnie dobrze sobie radzi....mam doświadczenie i wiem co piszę. A co najważniejsze , na rynku praktycznie nie ma konkurencji , bo inne 125-tki wyglądają przy nim jednak jak zabawki. No może tylko Varadero ...ale to nie mój klimat. :) bo ja też bardziej Dziki Wieprz niż turysta..:) Pozdrawiam

Offline Wozu

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 215
  • Model: M11 125
Odp: Sprzedam Junaka M 16 125 opinia
« Odpowiedź #26 dnia: 22 Wrzesień 2015, 21:40 »
@indi 38, za ostatni post +1 do respect  8)
Co prawda mam ciut mniej wiosen i mam nadzieje, że zakup junaka nie był wymuszony przez kryzys wieku średniego ( nie jest to przecież mały szybki samochód w kolorze czerwonym  :P ) a do tego mam M11, który jest mniejszy, to jednak pod tym postem podpisuję się oboma rękoma ;D

Offline trzysta

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 2124
  • Model: M11 - 320cm3
Odp: Sprzedam Junaka M 16 125 opinia
« Odpowiedź #27 dnia: 22 Wrzesień 2015, 22:51 »
Junak M11 jest dziwny - po każdej przejażdzce z wypadającą 2 albo niezapiętym looozem choć kontrolka świeci się na zielono jak kotu oczy o północy. Mówie sobie ni chu... wystawiam go na otomoto. Po czym za jakis czas wracam siadam odpalam jade i czuje sie jak bym nosił na dupie stare poczciwe znoszone majty do których bardzo przywykłem i żal się ich pozbywać. Takie od radości do złości i z powrotem ;). A ze lubie nie szybciej niz 80 km/h sie turlac i nie mam za bardzo czym pocisnąć bo z tych 320 cm3 to chyba tylko jeden gar pracuje. To nawet nie probuje kozaczyc na drodze ot jade sobie jak na WSC z punktu A do B jak najdłuższą drogą. Mam fun ludzie sie pytają na światłach czy też jak pod GSem zaparkuje oooo co to za moto :). Wolniej jedziesz dłużej cie widza :)
« Ostatnia zmiana: 22 Wrzesień 2015, 23:00 wysłana przez trzysta »

Offline trzysta

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 2124
  • Model: M11 - 320cm3
Odp: Sprzedam Junaka M 16 125 opinia
« Odpowiedź #28 dnia: 22 Wrzesień 2015, 23:05 »
No i Panie nie krzyczą że za ciężki lub za wielki jest on ci :).

Offline SENIOR

  • RULE NUMBER ONE: NEVER TOUCH MY MOTORCYCLE !
  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 458
  • NIC NIE MUSZĘ ! Rebel and proud of it !
  • Model: Honda Shadow VT 750 C Burgund
Odp: Sprzedam Junaka M 16 125 opinia
« Odpowiedź #29 dnia: 23 Wrzesień 2015, 07:48 »
 Ja nie mogiem .... Łezka się w oku kręci. Piszcie dalej. Fajnie się czyta. Coś się dzieje. Może minęliście się z powołaniem ?  ;) ;) ;)

Offline kryha666

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 713
  • Model: M16 125 :)
Odp: Sprzedam Junaka M 16 125 opinia
« Odpowiedź #30 dnia: 23 Wrzesień 2015, 08:19 »
Indi, masz po prostu pecha i do danego egzemplarza M16 jak i do serwisu.
Pojedyncze usterki zdarzają się pewnie u każdego ale u Ciebie to jakieś rekordy ;)
Silnik 125 to nie wymysł Almotu bo po świecie różne klony Daytony 125 jeżdżą już od wielu lat i wciąż cieszą się braniem.
Może mocy trochę brakuje i czasami chce się zsiąść i pomóc podjechać Junaczkowi pod górkę, może i dupa boli po przejechaniu się po polskich drogach, może i ma parę niedoskonałości, ale nieschodzący banan z gęby wszystko pozostałe kasuje :)
Powtórzę: zmień serwis i pisz dalej ;)

Offline phantom72

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 416
  • Jak dbasz ,tak masz
  • Model: Suzuki Intruder VZR 1800 M109R
Odp: Sprzedam Junaka M 16 125 opinia
« Odpowiedź #31 dnia: 23 Wrzesień 2015, 08:25 »
Indi tak czytam i czytam to co piszesz i zastanawiam się czy Ty miales takiego pecha czy ja tyle szczęścia , swojego Janka M16 320 wspominam bardzo dobrze.Moto jeździło bez zarzutu ,malo paliło i generalnie byłem z niego bardzo zadowolony, gdyby posiadało większy slinik jezdzilbym nim do dzis.Jednak wkładanie do niego 125, gdy taka 320 ledwo daje radę  uważam za poroniony pomysł i zwykly skok na kasę w wykonaniu Almotu

Phantom.....no to przecież oczywiste że Almot zrobił to moto dla kasy. I to akurat wcale mnie nie dziwi. Skoro ustawodawca wprowadził zapis o możliwości poruszania się motocyklem o poj 125 , bez uprawnień ( na prawko B oczywiście) to pojawiła się na rynku cała rzesza ludzi która chciała poczuć jak to jest mieć komary na zębach i wiatr w rajtuzach. W przeciwieństwie do Ciebie uważam że pomysł wsadzenia do M16 silnika 125 ...to znakomity ruch Almotu ,oczywiście finansowy ale i marketingowy. Junak M16 bowiem , ma rozmiary " prawdziwego motocykla" Facet o wzroście 180 cm i więcej , wygląda na nim zupełnie dostojnie i dzieci nie biegną za nim ...śmiejąc się że jakiś facet jedzie na psie...:) Pamiętaj że motocykle 125 przeważnie kupują ludzie bez żadnego doświadczenia . Ot...obejrzeli film " Gang Dzikich Wieprzy" i zapragnęli, bajki o autostradzie w stronę słońca , wolności , jazdy nago po łące i że zostaną członkiem "Mongols" lub "Hells Angels " :) Niby skąd mają wiedzieć że motory te mają moc Pakistańskiego osiołka....skoro nigdy większym nie jeżdzili. Dla nich to srebrna ( czarna zazwyczaj ) strzała , mknąca z prędkością światła . I bardzo dobrze. Pojeżdżą , nabiorą doświadczenia ( nie robiąc sobie krzywdy ) a jak załapią bakcyla  to zrobią prawko i kupią sobie większy. Ale będą już mieli jako takie pojęcie o technice jazdy motorem i różnicy walenia ryjem o glebę bez osłony samochodowej karoserii.:) Ja kupiłem go z rozsądku . mam ponad 50 lat , refleks nie ten a i kości kużwa jakieś bardziej łamliwe. Więc do bezpiecznego bujania się i leczenia kompleksu wieku średniego zupełnie wystarcza. No i nawet jak kusi pocisnąć ( a jak pisałem refleks nie ten) ...to i tak nie ma czym i znowu kości bezpieczne i ryj cały...:) I jestem pewien że w tej bajce o to właśnie chodzi. Więc nawet jak Junak M16 zrobiony jest z betonu , bo dwa kółka rama , silnik i kierownica ważą 180-190 kg ...to uważam że większa zębatka została dobrze obliczona i taki kolos zupełnie dobrze sobie radzi....mam doświadczenie i wiem co piszę. A co najważniejsze , na rynku praktycznie nie ma konkurencji , bo inne 125-tki wyglądają przy nim jednak jak zabawki. No może tylko Varadero ...ale to nie mój klimat. :) bo ja też bardziej Dziki Wieprz niż turysta..:) Pozdrawiam
Indi38 ja tez jestem takim "dzikim wieprzem" ktoremu po 40tce odbiła palma i zapragnał przypomniec sobie młode lata, kupilem najpierw M16 z ktorej jak to pisałem przez pierwszy rok bujajac sie wokolo komina byłem bardzo zadowolony jednak jak to z motorami bywa czlowiek sie objezdzi i zaczyna mu z czasem  brakowac mocy (tej brakuje mi juz w Dragu i mysle coraz czesciej o Intruzie 1800)
Co do M16 z silnikiem 125 to doskonale zdaje sobie sprawe ze był to skok na kase i tylko idiota nie wykorzystałby tego, jednoczesnie zastanawiam sie ze skoro 320 wyje z wysiłku przy 100km/h jak w takim razie jedzie sie 125  i czy czasami pizdziaki z silnikiem 50 nie wyprzedzaja tego na trasie ;)
Ja osobiscie nie zrazilem sie chinszczyzna i czekam ze kiedys w koncu jak rynek do tego dojrzeje to Almot wprowadzi cos o podobnym wygladzie do M16( ktory w/g mnie jest rewelacyjny) z silnikiem okolo litra i wtedy pojde do salonu i wyjade nowka moto, bo nie ma jak to "dziewica"
A na foto "gang dzikich wieprzy" o przedziale wiekowym od 43-47lat i co najciekawsze wszyscy pokupowali moto w ciagu ostatnich 3 lat
« Ostatnia zmiana: 23 Wrzesień 2015, 08:44 wysłana przez phantom72 »
Nie da Ci żona, nie da Ci matka , tego co może dać sąsiadka :)

Offline trzysta

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 2124
  • Model: M11 - 320cm3
Odp: Sprzedam Junaka M 16 125 opinia
« Odpowiedź #32 dnia: 23 Wrzesień 2015, 08:50 »
Phantom - ja swojego kupiłem tak samo jak Ty. W poniedziałek na Jutubie oglądnąłem filmik jak gostek sobie popitala gdze w Alpach na moto. OOOO to coś dla mnie myślę sobie. Coś dl takiego 38 letniego samotnika.
We wtorek objeździłem wszelakie okoliczne motoszroty - spłakałem się do łez z rozpaczy jakie paździerze sprzedają jako nie używane od Niemca który tylko tym  moto na pasterkę jeździł ze święconką. No i zacząłem lookać mniejsze pojemności ale nówki.
Paczam Junak M11 27 KM Vmax chyba 140 czy 120 podawali.
Wsiadłem zamówiłem w piątek odebrałem.
Już widziałem oczami wyobraźni te swoje podróże po Mazurach, czy to Beskidach.
Po czym się okazało że 20 KM 120 km/h Vmax mierzone na chińskiej bambusowej hamowni :)
Zacząłem robić prawko gdzie po pierwsze miejskiej jeździe stwierdziłem - kuu chuu ja pier oni wszyscy centralnie we mnie chcą wjechać (tak mi zostało do dziś).
Jakoś się udało przeżyć i zdać za pierwszym razem.

Pierwsza podróż zapięte 90 km/h paczam a tu usługi dźwigowe mnie wyprzedzają na S8 - myślę sobie ale oni teraz mocne te dźwigi mają. :) i tak sobie latałem Vmax licznikowe 100 km/h coś dziwnie przez wszystkich wyprzedzany wliczając rejsowe Polskie Busy :)
Po dwóch latach dostałem od kumpla trzymadło do smerfona - ooo myślę sobie looknę na dokładność wskazań mojego ryża.
Rozpędzam się do 140 km/h licznikowych podjarany że ogarniam taką prędkość lepszą niż fabryka deklaruje które to 140 jest już na czerwonym polu lookam w smerfona a tam 117 km/h zwalniam do 100 licznikowej a tam 84 km/h.

Także zaprzestałem myśleć o podróżach dalszych niż na drugą stronę mostu :). Niestety mam 192 cm wzrostu przez co po godzinie muszę robić dłuższe przerwy albo siadam na tylnej kanapie i tak to mogę latać pół dnia :) bez odpoczynku. Mam nadzieję że jak na solo przerobię to trochę kanapę dam do góry i do tyłu przez co trochę zyskam na ergonomii i nie będę wyglądał jak bym na urwanym kiblu siedział :)

Da się latać trochę dalej niż koło komina ale bez podniecania że to najlepsze moto na świecie :)
« Ostatnia zmiana: 23 Wrzesień 2015, 08:54 wysłana przez trzysta »

Offline mc_enc

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 515
  • śpiesz się powoli... na śmierć zawsze zdążysz
  • Model: Był M-11 320 cm3 Jest DL650XT
Odp: Sprzedam Junaka M 16 125 opinia
« Odpowiedź #33 dnia: 23 Wrzesień 2015, 09:11 »
Faktycznie, wyprzedzające tiry i tym podobne, to mało przyjemna rzecz. Ale z drugiej strony to jest moto do raczej spokojnej jazdy, gdzieś bocznymi drogami np. https://www.youtube.com/watch?v=5uxtKCBT2lA (to chyba twój?). Po prostu moto krajoznawcze ;D

A co do wzrostu to się nie przejmuj. Ja jestem o 6cm niższy ale za to udźwig sporo przekroczony ;D (nie będę pisał ile bo wstyd  :D )

LwG

Offline trzysta

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 2124
  • Model: M11 - 320cm3
Odp: Sprzedam Junaka M 16 125 opinia
« Odpowiedź #34 dnia: 23 Wrzesień 2015, 09:21 »
Faktycznie, wyprzedzające tiry i tym podobne, to mało przyjemna rzecz. Ale z drugiej strony to jest moto do raczej spokojnej jazdy, gdzieś bocznymi drogami np. https://www.youtube.com/watch?v=5uxtKCBT2lA (to chyba twój?). Po prostu moto krajoznawcze ;D

A co do wzrostu to się nie przejmuj. Ja jestem o 6cm niższy ale za to udźwig sporo przekroczony ;D (nie będę pisał ile bo wstyd  :D )

LwG

Tak to mój
A tu widać przekłamania speeda :)
https://www.youtube.com/watch?v=LYPu3J5dunk

60 licznik 46 GPS
80 kilka licznik 62 GPS
100 kilka licznik 82 GPS
120 licznik 100 GPS
130 licznik 113 GPS

Teraz trzeba by to przeliczyć na speed jaki puszki widzą.
Zakładam przekłamanie puszkowe na -5 km/h w stosunku do tego co GPS podaje - tak miał mój Focus i Daćka.
Czyli
to co GPS pokazuje dodamy 5 km/h i taką prędkość będzie widziała puszka.
Tak więc GPS pokazuje speed x Junak widzi ją jako x+20 km/h :) puszkarz x+5 km/h czyli mamy odpowiednio.

46 GPS - 60 Junak - 51 puszka
62 GPS - 80 kilka Junak - prawie 70 dych puszka
82 GPS - 100 Junak - prawie 90 km/h puszka
100 GPS - 120 Junak - puszka 105
113 GPS - 130 Junak - puszka prawie 120

Czyli takie prędkości mają puszkarze jak ja na Junkim lecę obok nich.
Jak ja mam 100 to puszkarz widzi że lecę 90 a wg GPSa mam 82 km o tak to należy czytać :)




« Ostatnia zmiana: 23 Wrzesień 2015, 09:28 wysłana przez trzysta »

Offline mc_enc

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 515
  • śpiesz się powoli... na śmierć zawsze zdążysz
  • Model: Był M-11 320 cm3 Jest DL650XT
Odp: Sprzedam Junaka M 16 125 opinia
« Odpowiedź #35 dnia: 23 Wrzesień 2015, 09:40 »
A tak swoją drogą czy próbowałeś się rozpędzić na 4 aż do odcięcia i ile ci wyszło ? Bo 5 to tylko nadbieg i się nie nadaje do dalszego rozpędzania (mało mocy)
Ja swojego jeszcze mam na dotarciu, więc go oszczędzam, ale już widzę że od 1 do 3 ma spory zapas koników (jak na tą moc)

Offline trzysta

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 2124
  • Model: M11 - 320cm3
Odp: Sprzedam Junaka M 16 125 opinia
« Odpowiedź #36 dnia: 23 Wrzesień 2015, 09:48 »
A tak swoją drogą czy próbowałeś się rozpędzić na 4 aż do odcięcia i ile ci wyszło ? Bo 5 to tylko nadbieg i się nie nadaje do dalszego rozpędzania (mało mocy)
Ja swojego jeszcze mam na dotarciu, więc go oszczędzam, ale już widzę że od 1 do 3 ma spory zapas koników (jak na tą moc)

Nieee
Powyżej iluś tam obrotów moja prostata każe poluzować gaz bo mam wrażenie że gary obiją mi jajca :)
Póki co zamówiłem zębatkę 30 zębów - założę - może obroty spadną to będzie można latać powyżej 100 licznikowej - teraz od 90 wzwyż robi się nieciekawie pod bakiem.
spokojny przelot 100 licznikową już by mnie satysfakcjonował.

Offline mc_enc

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 515
  • śpiesz się powoli... na śmierć zawsze zdążysz
  • Model: Był M-11 320 cm3 Jest DL650XT
Odp: Sprzedam Junaka M 16 125 opinia
« Odpowiedź #37 dnia: 23 Wrzesień 2015, 09:52 »
A tak swoją drogą czy próbowałeś się rozpędzić na 4 aż do odcięcia i ile ci wyszło ? Bo 5 to tylko nadbieg i się nie nadaje do dalszego rozpędzania (mało mocy)
Ja swojego jeszcze mam na dotarciu, więc go oszczędzam, ale już widzę że od 1 do 3 ma spory zapas koników (jak na tą moc)

Nieee
Powyżej iluś tam obrotów moja prostata każe poluzować gaz bo mam wrażenie że gary obiją mi jajca :)
Póki co zamówiłem zębatkę 30 zębów - założę może obroty spadną t będzie można latać powyżej 100 licznikowej - teraz od 90 wzwyż robi się nieciekawie pod bakiem.
spokojny przelot 100 licznikową już by mnie satysfakcjonował.

 :D mnie też, tyle że kość ogonowa....  :D

Ale jak założysz 30 to spadnie ci moment, i to sporo (jak się nie mylę). A w mieście się przydaje bardziej moment jak moc...

Offline trzysta

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 2124
  • Model: M11 - 320cm3
Odp: Sprzedam Junaka M 16 125 opinia
« Odpowiedź #38 dnia: 23 Wrzesień 2015, 10:03 »
A tak swoją drogą czy próbowałeś się rozpędzić na 4 aż do odcięcia i ile ci wyszło ? Bo 5 to tylko nadbieg i się nie nadaje do dalszego rozpędzania (mało mocy)
Ja swojego jeszcze mam na dotarciu, więc go oszczędzam, ale już widzę że od 1 do 3 ma spory zapas koników (jak na tą moc)

Nieee
Powyżej iluś tam obrotów moja prostata każe poluzować gaz bo mam wrażenie że gary obiją mi jajca :)
Póki co zamówiłem zębatkę 30 zębów - założę może obroty spadną t będzie można latać powyżej 100 licznikowej - teraz od 90 wzwyż robi się nieciekawie pod bakiem.
spokojny przelot 100 licznikową już by mnie satysfakcjonował.

 :D mnie też, tyle że kość ogonowa....  :D

Ale jak założysz 30 to spadnie ci moment, i to sporo (jak się nie mylę). A w mieście się przydaje bardziej moment jak moc...

Ja vohl ale ja lubię spokojną jazdę - jaki jest sens piłowania i startowania ze świateł jak po 400 metrach każdy matiz zrobi cię jak chce :)
Także wolę spokojniejszą pracę silnika na prędkościach przelotowych.
A poza tym ta jedynka to bardzo krótka jest teraz na 32 zębach.
Ludzie 29 zakładają i chwalą :)

Co do zegarów to mi chodzi po głowie to co w linku i na obrazku - są samoskalowalne z termometrem i zegarem także w końcu będzie wiadomo ile się jedzie.

https://www.youtube.com/watch?v=lbeZlcTNwos




« Ostatnia zmiana: 23 Wrzesień 2015, 10:05 wysłana przez trzysta »

Offline mc_enc

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 515
  • śpiesz się powoli... na śmierć zawsze zdążysz
  • Model: Był M-11 320 cm3 Jest DL650XT
Odp: Sprzedam Junaka M 16 125 opinia
« Odpowiedź #39 dnia: 23 Wrzesień 2015, 10:14 »
może i masz rację...

a co do zegarów podobają mi się od M20 (same zegary bez mocowania) i powinny pasować bez większych przeróbek

Offline phantom72

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 416
  • Jak dbasz ,tak masz
  • Model: Suzuki Intruder VZR 1800 M109R
Odp: Sprzedam Junaka M 16 125 opinia
« Odpowiedź #40 dnia: 23 Wrzesień 2015, 10:37 »
Trzysta , moj Janek rozbujał sie maxymalnie do 125km/h no moze w porywach dzieki pozycji aerodynamicznej do 130 ;) ale wycie silnika spowodowalo ze z rzadka przekraczalem nim 90-100 ale sam dobrze wiesz ze wyprzedzenie jakiekolwiek auta przy tej predkosci graniczy z cudem, jesli jednak ktos robi niedalekie trasy lub buja sie po miescie jego osiagi w zupelnosci wystarczaja, jednak ja wolabym do miasta skuter ,no chyba ze ktos lubi sie lansowac to wybór M16 jest idealny
« Ostatnia zmiana: 23 Wrzesień 2015, 10:41 wysłana przez phantom72 »
Nie da Ci żona, nie da Ci matka , tego co może dać sąsiadka :)

indi 38

  • Gość
Odp: Sprzedam Junaka M 16 125 opinia
« Odpowiedź #41 dnia: 23 Wrzesień 2015, 15:43 »
Prędkość Panowie to rzecz względna. Tym to się akurat nie przejmuję ponieważ w Polsce i tak na całej połaci maksymalna dozwolona prędkość to 90 km/h..:) Wystarczy omijać autostrady i drogi ekspresowe..( których akurat jest tyle co kot napłakał) a poza tym ,okoliczności przyrody z którymi się zetkniemy dzięki Junakowi wpłyną na poprawę naszych oczu i ducha..:) Ważnym aspektem jest też bliskość lasów ze względu iż amortyzacja w M16 marna...to zdarza sie iż ktoś cierpiący na zatwardzenie , po jeżdzie na tym rumaku dostaje nagle...... olśnienia odbytu :) Co prawda mi się to nie zdarzyło , ale lepiej dmuchać na zimne. Następnym aspektem jaki jest jazda bocznymi drogami , obfitującymi w drzewa i zakrzaczenia ,jest fakt iż motor ten przyciąga niekiedy jakieś ..."nieszczęścia" . Pojechałem kiedyś na pocztę w pewnej małej miejscowości. Wychodzę , patrzę a przy motorze stoją dwie dziwne postaci. Ubrane na czarno, w glanach z makijażem jak Marlin Manson i długimi czarnymi włosami. Jako że ja wydałem im się bratnią duszą bo na łbie miałem niemiecki kask , czarną skórę i trupią czachę na plecach ....to zagadnęły. Nie jedzie Pan na Woodstock..? Blisko było do Kostrzyna i chociaż tam nie jechałem....no to mówię ...tak jadę na Woodstock. No to one że.... jadą ze mną. Mówię ok...ale jak was dwie zapakuje na tego kuca ..pytam? No i tu zaczął się dramat....bo one jakiś problem miały z liczeniem i za skarby świata nie mogły załapać że razem to jest nas troje..:) Tak pomijając wszystko to od tamtej pory dokładnie wiem jakie spustoszenie robią w głowie ....dopalacze :) Liczyły i liczyły i dalej połapać nie mogły o co mi kaman. Tak mi się żal ich zrobiło i żeby im przykrości nie sprawiać wykładnią sumowania z matematycznego punktu widzenia że 1+1+1=3 ....i jako że jestem błyskotliwy i inteligentny niebywale..:) przerwałem im ten wysiłek intelektualny i powiedziałem.....dziewczyny kużwa ale ja mam tylko jeden kask zapasowy..! Nie wiem na co liczyłem....bo one przez chwilę milczały ...i po chwili prawie jednocześnie krzyknęły....to my się nim podzielimy!!!!!

Offline kryha666

  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 713
  • Model: M16 125 :)
Odp: Sprzedam Junaka M 16 125 opinia
« Odpowiedź #42 dnia: 23 Wrzesień 2015, 17:15 »
....to my się nim podzielimy!!!!!
I m.in. o to chodzi posiadając naszego Junaka  ;D
Co z tego, że słabowity on jest i nie za szybki ale za to jaki lans i można poznać ciekawe osobniki ;)

Offline basil

  • basil
  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 98
  • Model: Lokomotywa
Sprzedam Junaka M 16 125 opinia
« Odpowiedź #43 dnia: 05 Październik 2015, 11:02 »
Indi przeróbki super!!!
Też chcę takie kanistry :)
Opis nieco dramatyczny.
Jak jechałem nad morze nic nie padło u mnie,  łańcucha nie trzeba było naciągać w trasie.

W ulewie też jechałem i jakoś dało się.  Fakt że wolniej,  ale inne opony na deszczu też nie polepszą trakcji.

indi 38

  • Gość
Odp: Sprzedam Junaka M 16 125 opinia
« Odpowiedź #44 dnia: 05 Październik 2015, 18:12 »
Indi przeróbki super!!!
Też chcę takie kanistry :)
Opis nieco dramatyczny.
Jak jechałem nad morze nic nie padło u mnie,  łańcucha nie trzeba było naciągać w trasie.

W ulewie też jechałem i jakoś dało się.  Fakt że wolniej,  ale inne opony na deszczu też nie polepszą trakcji.

Witaj Basil.....u mnie trzy tysiące przejechane i trzy tys. męczarni  :) Junak stoi trzeci tydzień w serwisie . Wymieniono prawie wszystko co mogło się popsuć. Teraz zamontowano nową zębatkę ( mniejszą) , nową skrzynie biegów bo stara wymagała wielu sztuczek żeby przełączać biegi a jedynka to była jak szyfr...tylko ja potrafiłem ją włączyć :) Na światłach wyczyniałem takie ruchy że kierowcy pytali czy aby dobrze się czuję....a ja po prostu wykonywałem "normalne" czynności związane z wrzuceniem jedynki :) Musiałem wstać , jedną nogę trzymać na dżwigni biegów , drugą w tym czasie sie odpychać umiejętnie przy tym operować gazem i sprzęgłem. No chyba że było z górki to wrzucałem dwójkę i tak ruszałem. Mój Junak od początku próbował mi narzucić swoje fanaberie...ale powiedziałem mu że nie z takimi cwaniakami dałem radę :) Może jutro go odbiorę to napiszę o wrażenich i efektach wymian podzespołów. Pozdrawiam...

Offline basil

  • basil
  • Uzytkownik
  • Wiadomości: 98
  • Model: Lokomotywa
Sprzedam Junaka M 16 125 opinia
« Odpowiedź #45 dnia: 05 Październik 2015, 19:35 »
Masz pecha :(
Ja bym spalił moto i mechanika, jakbym miał takie czary odprawiać.
Z biegami miałem tylko jedno ale - dźwignia miała za duży luz,  trochę podkładek i problem znikł.
Trzymam kciuki,  żeby klątwę sciągnęli mechaniki